Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą album

46. Album na roczek "Baby Joy"

Cześć!!!:) Dzisiejszy Dzień Dziecka to idealna okazja, aby zaprezentować album, który miałam przyjemność wykonać dla dziewczynki z okazji pierwszych urodzin. Spośród różnych kolekcji dziecięcych zdecydowałam się na "Baby Joy" od P13, która urzekła mnie pięknymi grafikami noworodków oraz uroczymi elementami wyprawki, takimi jak np. kołyska, smoczek czy bodziaki:) Album ma formę kwadratową. Wymiary jego okładki to 20,5x20,5 cm, a grzbietu niespełna 10 cm. Posiada 5 kart o wymiarach 19,5x19,5 cm, mocowanych systemem hidden hinge z matami wkładanymi od góry. Przeznaczony jest na 51 zdjęć formatu 10x15 cm (maksymalnie zmieściłby ich 78). Okładka albumu została obłożona płótnem introligatorskim w kolorze amarantowym. Ozdobiłam ją papierem kraftowym i arkuszami z kolekcji. Na przodzie znalazł się napis wycięty wykrojnikiem. Album zawiązywany jest na dwie wstążki rypsowe. Kolekcja "Baby Joy" posiada bardzo jasną, pastelową kolorystykę, więc dla kontrastu zdecydowałam się na...

40. Album z okazji parapetówki "Day by Day"

Cześć!!!:) Niepisaną tradycją po urządzeniu własnych "czterech kątów" jest zorganizowanie przez gospodarzy "parapetówki", czyli przyjęcia, podczas którego oficjalnie oprowadzają gości po domu lub mieszkaniu, prezentując je w całej okazałości. Dobrym zwyczajem jest też, aby goście obdarowali gospodarzy jakimś przydatnym prezentem. Jednym z takich podarunków może być album na zdjęcia, w którym przechowa się wspomnienia z czasów "przed" i "po" urządzaniu się. Można również zamieścić w nim zdjęcia ze wspomnianej parapetówki lub po prostu z okresu, w którym będzie się już mieszkać we własnym "gniazdku. Poniższy album wykonałam z kolekcji papierów Mintay "Day by Day", która swoimi grafikami idealnie pasowała do okoliczności. Album ma formę kwadratową. Wymiary jego okładki to 16,5 x 16,5 cm, a grzbietu 8 cm. Posiada 5 kart o wymiarach 15,5 x 15,5 cm. Przeznaczony jest na około 40-50 zdjęć formatu 9 x 13 cm. Okładkę albumu obłożyłam samopr...

28. Album narzeczeński "... And Remember"

Cześć!!! :) Na początku mojej przygody z rękodziełem nie sądziłam, że kiedykolwiek wykonam swój własny album. Choć wiedziałam, że filarem scrapbookingu są właśnie albumy, to nie było mi z nimi po drodze. Ba! One nawet mi się nie podobały! Z biegiem czasu zaczęło się to jednak zmieniać... Coraz więcej albumów oglądałam, podziwiałam i coraz więcej wiedzy zdobywałam na temat ich tworzenia. Aż nadszedł moment, w którym nasz fotograf ślubny wręczył nam zdjęcia z sesji narzeczeńskiej na pendrivie, a ja stwierdziłam, że te piękne kadry zamiast na komputerze, muszą znaleźć swoje miejsce w prawdziwym albumie. I to takim własnoręcznie robionym... przeze mnie ;) Długo szukałam kolekcji "idealnej", która swoją kolorystyką i motywem przewodnim oddawałaby klimat naszej sesji narzeczeńskiej. Mogę napisać tylko tyle, że sesja odbyła się w parku miejskim otoczonym stawem, niedaleko zamku. Wszędzie było pełno zieleni, mocno grzało słońce, a poza naszymi rekwizytami (gitarami) melodię przygrywa...

Obserwatorzy